Ponad sto lat ewolucji: historia kierownic w samochodach ŠKODY

Opublikowano: 29 listopada 2017 - 13:16 Autor: Moto Replika

U zarania dziejów motoryzacji, kierownica nie była oczywistym wyborem: pierwsze pojazdy sterowało się z pomocą dźwigni lub korby. Kierownice pojawiły się pod koniec XIX wieku i od tego czasu przeszły ogromną przemianę w zakresie materiałów, z których są wykonane i funkcji, które mogą spełniać. Dzięki eksponatom zebranym w ŠKODA MUSEUM można prześledzić ewolucję, jaką ta część samochodu przeszła na przestrzeni ostatnich stu lat.

Laurin & Klement VOITURETTE A(eksponat z 1905 roku)

Pierwszy owoc współpracy Panów Laurina i Klementa był już wyposażony w kierownicę, ale sposób kierowania samochodem znacznie odbiegał od tego, do którego jesteśmy przyzwyczajeni dzisiaj. Dźwignia zamontowana pośrodku kierownicy pełniła funkcję akceleratora, jako że w podłodze były zamontowane tylko dwa pedały: sprzęgła i hamulca.

Laurin & Klement ŠKODA 110 (eksponat z 1925 roku)

Pedał gazu znalazł już swoje miejsce na podłodze, ale dźwignia sterująca tą samą funkcją pozostała także na kierownicy. Wykorzystywano ją do ręcznego regulowania prędkości – słowem, było to coś na kształt dalekiego przodka tempomatu! Wówczas jednak było to rozwiązanie podyktowane bardziej bezpieczeństwem niż komfortem; w czasach, gdy prymitywne zawieszenia słabo tłumiły duże nierówności dominujące na ówczesnych drogach, utrzymanie jednostajnego nacisku na pedale gazu w trzęsącym się samochodzie było trudnym zadaniem – zdecydowanie skuteczniejszym było wyznaczenie prędkości z pomocą korby na kierownicy.

ŠKODA 860 (eksponat z 1932 roku)

Wajchy uruchamiające światła i kierunkowskazy pojawiły się przy kierownicy w latach 30. W tym czasie ŠKODA produkowała między innymi luksusowy model 860. Rozwiązanie to nie przetrwało jednak długo.

ŠKODA 1201 „Sedan” (eksponat z 1952 roku)

Wraz ze wzrostem natężenia ruchu coraz częściej sięgano po klakson. Gdyby znajdował się on gdzieś na desce rozdzielczej nie byłoby to ani praktycznie ani komfortowe, więc przeniesiono go wprost na sam środek kierownicy.

ŠKODA 1000 MB (eksponat z 1966 roku)

Po wielu latach nieobecności, wajchy w końcu wracają na kolumnę kierownicy. Te od świateł mijania i drogowych na jej prawą stronę, te od kierunkowskazów na lewą. Tym razem klakson uruchamia się poprzez wciśnięcie jednej z wajch do środka.

ŠKODA OCTAVIA RS (2017 rok)

Kierownice we współczesnych modelach ŠKODY są już wielofunkcyjne – zaprojektowano je tak, by kierowca z poziomu kierownicy mógł sterować szeregiem różnych funkcji samochodu. Cały czas ewoluuje także kształt kierownicy: coraz częściej nie jest już ona zupełnie okrągła, a na przykład częściowo spłaszczona, tak by podkreślić sportowy charakter modelu i uczynić zajmowanie miejsca za kierownicą jeszcze wygodniejszym i sprawniejszym.

Następny >
66. Rajd Szwecji
O autorze
Moto Replika

renomowany portal motoryzacyjny. Auta nowe i używane. Najlepsze salony samochodowe, komisy i warsztaty. Pokazujemy i promujemy tylko prawdziwych fachowców.

Komentarz