Naprawa drążka zmiany biegów – Mercedes W 202?

Opublikowano: 28 grudnia 2016 - 14:15 Autor: Moto Replika

Zużyty drążek zmiany biegów to powszechny problem w przypadku Mercedesów klasy C o oznaczeniu W 202.

W 202 to dobre, solidne auto, które jeździ do dziś, choć od zakończenia jego produkcji minęło ponad 15 lat (lata produkcji: 1993-2000/2001). W tym tekście mowa będzie o nieznanym powszechnie sposobie wyeliminowania problemu zużytego drążka zmiany biegów i jednoczesne zachowania jego pełnej, a może i wyższej niż oryginalna funkcjonalności.

Wykorzystamy do tego oryginalne części Mercedesa. Skupiamy się na modelu W 202 z wersji z manualną skrzynią biegów, bo tego modelu problem dotyczy. Drążek zmiany biegów w tym aucie jest w całości okryty skórą – oznacza to, że tzw. „skórzany mieszek” jest zintegrowany z tzw. „gałką” czyli tym, co trzymamy w ręku zmieniając biegi. We wnętrzu gałki znajduje się miękka substancja podobna do silikonu, która po kilkunastu latach eksploatacji traci swoje właściwości i nadany pierwotnie kształt co powodując, że całość staje się niefunkcjonalna i wygląda mało estetycznie. Dodatkowo skóra, którą pokryta jest dźwignia zmiany biegów z czasem wyciera się, a szwy ulegają rozdarciu.

Co zrobić? Miłośnicy W 202 prezentują rozmaite pomysły, wśród których dominuje koncepcja wymiany mieszka i ponownego naciągnięcia go na starą gałkę zmiany biegów. Jest to jednak operacja trudna, a efekt końcowy daleki od oryginału.

Mamy prostsze rozwiązanie. Dotyczy to modeli produkowanych po 1995 roku, czyli po tzw. małym liftingu. Choć nie jest powiedziane, że w starszych modelach się nie uda. Trzeba zdjąć stary mieszek wraz z całą gałką. Zaczynamy od zdjęcia plastikowego dekielka z oznaczeniem biegów, pod nim jest śruba, którą należy odkręcić.

Wcześniej zdejmujemy drewniany panel, na którym znajdują się przyciski do regulacji szyb, lusterek itp. (w zależności od wersji).

Widok po zdjęciu panelu dolnego wraz z mieszkiem.

Drążek zmiany biegów odsłaniamy całkowicie. Teraz należy sprawdzić, jakie jest jego zakończenie. Jeśli zwęża się u góry na odcinku około 1,3 cm – oznacza to, że możemy zastosować opisaną tu poradę (końcówki w starszych modelach różniły się nieco, stąd należy się upewnić).

Należy sprawdzić jaki jest kształt zakończenia sworznia.

Wcześniej kupić musimy przeznaczony do tego modelu mieszek drążka zmiany biegów. Ofert sprzedaży jest w internecie bardzo dużo. Dobieramy taki, który będzie nam odpowiadał wizualnie. Mocujemy do do u podstawy tak, jak zamocowany był oryginalny. Drążek wyprowadzamy przez otwór w zakupionym mieszku. Teraz widzimy wystający sworzeń drążka zmiany biegów umieszczony w nowym eleganckim mieszku. Brakuje tylko gałki, czyli czegoś, za co można chwycić.

Następnym i ostatnim krokiem jest zakupienie oryginalnej gałki zmiany biegów od Mercedesa, ale od modelu z automatyczną skrzynią biegów. Ofert również jest sporo, niestety ceny nie są niskie. Taka gałka może kosztować nawet około 100 zł. Ale warto, ponieważ na wystający sworzeń pasuje idealnie! Jest w dodatku bardzo sprytnie mocowana na zasadzie przekręcanego plastikowego pierścienia, który odkręcamy, nasadzamy na sworzeń i przekręcamy o 90 stopni.

Efekt końcowy.

To wszystko. Teraz mamy auto z manualna skrzynią biegów i gałka od skrzyni automatycznej.
Naszym zdaniem efekt końcowy jest wyśmienity, kto wie, czy nie lepszy od oryginału. Nowa gałka na pewno przetrwa znacznie dłużej niż stara!

Życzymy powodzenia!

A… no i oczywiście nie zapomnijcie polubić nas na Facebooku 🙂

O autorze
Moto Replika

renomowany portal motoryzacyjny. Auta nowe i używane. Najlepsze salony samochodowe, komisy i warsztaty. Pokazujemy i promujemy tylko prawdziwych fachowców.

3 komentarze do tego tekstu. Zapraszamy do dyskusji.

  1. Albert 30 grudnia 2016 o 09:09 - Odpowiedz

    Doskonały poradnik! Efekt faktycznie lepszy niż orginał. Bardzo dobry pomysł.

  2. Martin 20 lutego 2017 o 21:04 - Odpowiedz

    Super pomysł!!! Dzięki za porade

  3. LenDi 3 lipca 2017 o 09:16 - Odpowiedz

    Sprytne i bardzo estetyczne w ostatecznym kształcie. Świetny pomysł. Właśnie mam zamiar skorzystać, bo moja gałka wygląda już strasznie.

Odpowiedz na „Martin

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.