Serwis turbosprężarek „Mandrex” Gdańsk, ul. Tuwima 1

Opublikowano: 5 września 2016 - 20:56 Autor: Moto Replika

Warsztat samochodowy PHU „Mandrex” Andrzej Abiński, ul. Tuwima 1, 80-210 Gdańsk – specjalizujący się przede wszystkim w naprawie turbosprężarek. Czy warto skorzystać z usług tej firmy?

Mandrex-1

Jak czytamy na firmowej stronie internetowej, „Firma Mandrex Gdańsk to profesjonalny warsztat samochodowy, cechuje Nas pasja oraz wysoka jakość wykonywanych usług”. Czy tak faktycznie jest?

Warsztat znajduje się na przydomowym niewielkim podwórku. Pierwsze co po wejściu zwraca uwagę to wrażenie przydomowego warsztatu dla mechanika-hobbysty. „Serwis” jest w istocie dwustanowiskowym, niewielkim i chyba nie najlepiej wyposażonym garażem (choć atrakcyjna strona internetowa sugeruje zupełnie coś innego). W środku jest bardzo ciemno. Nie zauważyliśmy żadnych podnośników hydraulicznych, jest za to kanał. W przypadku konieczności podniesienia auta, pan mechanik korzysta ze zwykłego podnośnika typu „żaba”. Jeśli chodzi o narzędzia – sytuacja wygląda podobnie. Przeważają raczej klucze z zestawu mechanika-hobbysty niż profesjonalisty.

mm

PHU „Mandrex” Andrzej Abiński, ul. Tuwima 1, 80-210 Gdańsk

Podczas naszej wizyty w warsztacie pracowała tylko jedna osoba i chyba tak jest stale. W trakcie naprawy, którą zleciliśmy, zorientowaliśmy się, że mechanik ma dość ograniczony dostęp do niezbędnych części zamiennych. A okazuje się, że nawet w przypadku regeneracji turbosprężarki – części dodatkowe (rurki, przewody, połączenia) są często niezbędne. I te musi we własnym zakresie zapewnić klient… Alternatywą jest oferta serwisów ASO, ale przecież nie po to jedziemy do nieautoryzowanego warsztatu, żeby kupować części oryginalne w bardzo wysokich cenach! A zatem bez własnych części zamiennych, albo dobrej umiejętności ich wyszukiwania (w przypadku napraw turbosprężarek mogą być potrzebne bardzo drobne i nietypowe elementy) – z szybką naprawą mogą być kłopoty. Dodatkowo takie wyszukiwanie części zamiennych we własnym zakresie pochłania bardzo dużo czasu i sporo nerwów.

Sama turbosprężarka została naprawiona i zamontowana poprawnie. Ceny niestety nie są jakoś wyjątkowo atrakcyjne, tym bardziej, że w naszym przypadku usługa nie była kompleksowa. Za samo zdjęcie i założenie turbosprężarki pan życzy sobie 350 zł – co nie jest ceną niską, natomiast jeszcze mniej atrakcyjne, a nawet wysokie są koszty regeneracji turbiny, które mogą sięgać lub przewyższać 1000 zł. Może się okazać, że o wiele korzystniej będzie kupić w internecie już zregenerowaną turbosprężarkę i po prostu ją zamontować w dowolnym warsztacie. Ofert regenerowanych turbin z serwisową gwarancją jest w sieci bardzo dużo i warto znaleźć odpowiednią. Tym bardziej, że korzystając z usług firmy PHU „Mandrex” Andrzej Abiński możemy być zmuszeni do wyszukiwania dodatkowych części zamiennych na własną rękę. Dodajmy, że na regenerowaną turbinę wydawana jest półroczna gwarancja.

Jeśli zaś chodzi o „mechanikę i blacharstwo” – ofertę znajdującą się na stronie internetowej firmy – pan mechanik sam stwierdził, że być może jest w stanie wymienić podstawowe elementy zawieszenia samochodu (pod warunkiem, że jego konstrukcja jest prosta). Chyba jednak nie warto ryzykować… W przypadku pozostałych napraw mechanicznych, w tym np. wymiany rozrządu – tego się nie podejmuje.

O usłudze blacharskiej powiedział, że czasem ma do dyspozycji „pseudoblacharza”… Brak profesjonalnej lakierni każe jednak wnioskować, że z usług blacharko-lakierniczych raczej nie warto tu korzystać.

Serwis turbosprężarek „Mandrex” Gdańsk, ul. Tuwima 1

O autorze
Moto Replika

renomowany portal motoryzacyjny. Auta nowe i używane. Najlepsze salony samochodowe, komisy i warsztaty. Pokazujemy i promujemy tylko prawdziwych fachowców.

2 komentarze do tego tekstu. Zapraszamy do dyskusji.

  1. KonRad 16 listopada 2016 o 09:27 - Odpowiedz

    Czasem warsztat w przysłowiowym garażu to genialne miejsce, w którym pracują mistrzowie. W tym wypadku tak z pewnością nie jest. Omijać to miejsce to moja najlepsza rada.

    • Daewoo 29 grudnia 2016 o 06:53 - Odpowiedz

      Racja. Tylko skąd wiedzieć kiedy jest tam geniusz a kiedy naciągacz? I tu zaczyna się kłopot.

Komentarz